Do 1946 r. Wisłoczek zamieszkały był prawie w całości przez Rusinów (Wołochów). Na początku lat trzydziestych XX w. wieś liczyła 116 budynków i 700 osób. Spis ludności z 1921 r. mówi, że w tamtym czasie we wsi było 677 grekokatolików, 3 katolików rzymskich i 5 Żydów. Możemy się tylko domyślać, jaki los spotkał rodzinę izraelicką podczas okupacji niemieckiej. W 1945 r. kilka rodzin, które straciły swoje domy w wyniku sowieckiego ostrzału wsi, wyjechało na Ukrainę. Prawdopodobnie wówczas Wisłoczek opuściła też polska rodzina Rabadów, która przeniosła się do Rymanowa.
Pozostała ludność została wysiedlona przez wojsko polskie 25 kwietnia 1946 r. Z dostępnych źródeł wynika, że było to 781 osób (184 rodziny). Dolina Wisłoczka opustoszała.
Wyjazd mieszkańców doprowadził do całkowitej zagłady nazw terenowych, gdyż nie utrwalono ich na piśmie i mapach. Podstawowym źródłem wiedzy o miejscowej toponimii stały się mapy topograficzne z lat trzydziestych XX w. w skali 1:100 000. Nomenklatura późniejszych opracowań kartograficznych, niezależnie od ich skali, ograniczała się do powielania nazw z map przedwojennych. A te zawierały zaledwie dwa miana, umiejscowione na południe od ówczesnej zabudowy: Jawornik i Dział. Dwie inne nazwy - Kiczerka (642 m) i Poharila g(ór)a zostały wpisane na austriacką mapę specjalną w skali 1 : 75 000 z roku 1877 (na późniejszych edycjach mapy nie występują). Było jasne, że we wsi, która przed wojną miała powierzchnię 15,22 km2, w tym 13,70 użytków rolnych, takich określeń terenu musiało dużo więcej.
W czerwcu 1993 r. poznałem pana Wasyla Neca, urodzonego w Króliku Wołoskim. Obiecał mi, że uzyska dawne nazwy z Wisłoczka od kolegi ze Lwowa. Słowa dotrzymał i miesiąc później miałem w rękach prosty szkic górnej części osady. Autor, którego nazwiska nie poznałem, narysował: cerkiew, wyżej Hockową kapliczkę i potok Sadwar, dalej górę Dił (Dział), lis Jawirnyk (las Jawornik), domy Pid Jawirnykom (Pod Jawornikiem) i hirkę Kiczirkę (górkę Kiczerkę). Już ten fragment rysunku znakomicie korelował z trzema mianami znanymi z map, a jednocześnie wskazywał, że Sadwar to nazwa największego potoku płynącego spod Jawornika.
Pod koniec 1995 r. nawiązałem kontakt listowny z p. S. F. Kolesnyk z Tarnopola, której rodzice byli wychodźcami z Wisłoczka. Moja respondentka pisała: „Ja urodziłam się na Ukrainie, dlatego nie wiem nic o wsi, w której żyli moi rodzice. Musiałam jechać do nich na wieś i o wszystko pytać. Oni już dużo zapomnieli, ale to, co pamiętali, wam pisze. Daję odpowiedzi na pytania.
Wieś Wisłoczek była podzielona na dwie części: Horisznyj (Górny) i Niżnyj (Niżny) Kiniec (Koniec). Górny był jak iść do Jaślisk, Dolny jak iść do Tarnawki. Jak iść z Wisłoczka na Zawoje, góra nazywała się Debrowa, a inni mówili że Debra. Las ponad Górnym Wisłoczkiem nazywał się Jawirnyk (Jawornik). [...] Na środku wsi, z boku Jawornika, była jaruha (jaruga), po której ściekała woda do rzeczki i to miejsce nazywało się Sadwar.
Hora Dił (Góra Dział) ciągnęła się od Wisłoczka aż do Zawoi. Jak iść do Królika, była góra, którą nazywano Kyczera (Kiczera). Jak iść do Łazinok (Łazienek) (ludzie nazywali też do Zdroju), to szło się Wierchem na Wołtusziwśku Horu (Wołtuszowską Górę). Jak iść z Dolnego Wisłoczka do Górnego, to 100 m za cerkwią stała kapliczka Niepokalanej Dziewicy Marii. Jak iść od wsi Zawoje do Wisłoczka, to stała kapliczka, w której był krzyż.
Z górnego końca Jawornika wypływał potok Kuszuliwka (Kuszulówka).
|
![]() |
To wszystko zapisane ze słów rodziców i niektórych ludzi z tej wsi [Wisłoczka]. Na mapę przenieść tego nie mogłam, zrobicie to sami”.
Nazwa Debrowa (Debra) dotyczy północnego, stromego i już przed wojną zalesionego stoku góry Dział. Ten łemkowski termin oznacza m.in. ‘miejsce trudne do przejścia, strome zbocze’. Poznany wcześniej potok Sadwar faktycznie osiąga główną dolinę w środkowej części przedwojennego Wisłoczka, około 700 m wyżej cmentarza. Jest to nazwa jednostkowa, niejasna. Od zachodu dolinę górnego Wisłoczka zamyka wzgórze, zwane przez dawnych mieszkańców Kiczera lub Kiczerka. Jest to jeden z częściej występujących w Karpatach oronimów, który oznacza ‘zakończenie bocznego grzbietu’ lub ‘wzgórze, pagórek’. Współczesny las na tej Kiczerze na zachodzie ogranicza droga z Wisłoczka w stronę Deszna. Można nią dojść, jak dawniej, do Łazienek, czyli Rymanowa Zdroju, przez Wołtuszowską Górę, zwaną inaczej Działem nad Desznem.
|
![]() |
Nie ulega wątpliwości, że Hockowa kapliczka zaznaczona na planiku górnego Wisłoczka i kapliczka maryjna wspomniana w opisie, jest tym samym obiektem. Przypuszczalnie znajdowała się ona w miejscu, gdzie dzisiaj odchodzi nowa droga do cmentarza. Niestety, nie ma po niej śladu. Zachował się natomiast żeliwny krzyż na kamiennym cokole, położony na grzbiecie na wschód od dawnej cerkwi. Jest też zaznaczony na obu wspomnianych wyżej mapach archiwalnych. Prawdopodobnie wskazuje miejsce dawnego cmentarza cholerycznego.
Następne lata nie przynosiły nowych informacji o dawnym Wisłoczku. Wyjątkowy pod tym względem okazał się dopiero rok 2013.
W.Krukar







