Władysław hr. Zamoyski, herbu Jelita, urodził się 18 listopada 1853 roku w Paryżu, jako wygnaniec. Wyrastał w atmosferze hotelu Lambert, gdzie jego ojciec, również Władysław, generał i twórca Legionów Polskich we Włoszech oraz matka, Jadwiga z hrabiów Działyńskich, córka Tytusa hr. Działyńskiego i Celestyny z Zamoyskich z Kórnika, wychowywali go w duchu obowiązku i służby na rzecz przyszłej niepodległej ojczyzny. Władysław był ukochanym wnukiem Tytusa Działyńskiego i od najmłodszych lat wykazywał się pilnością w nauce. Dzieciństwo spędzał pomiędzy szkołą w Paryżu, a licznymi podróżami po Europie.
Na studia wybrał szkołę politechniczną w Paryżu, jednak czterokrotnie podejmował próbę dostania się do niej. Mimo zdania wszystkich egzaminów, nie został przyjęty. Na duchu podtrzymywał go wuj Jan hr. Działyński, Władysław postanowił wówczas wyjechać do dalekiej Australii, gdzie spotkał się z liczną Polonią, na której zrobił znakomite wrażenie. Następnie kilka miesięcy spędził w Stanach Zjednoczonych, chłonąc nowe doświadczenia, które okazały się dla niego cenną lekcją. Po powrocie do Kórnika w 1881 roku, utrzymywał bardzo dobre stosunki z polskim ziemiaństwem, a jego majątek ziemski wzrósł z 8 tys. ha do 11 tys. ha. Młody hrabia uważał, że „Polski jest tyle, ile jest ziemi w polskich rękach”, dzięki swoim umiejętnościom w pozyskiwaniu i inwestowaniu kredytów, zdołał postawić majątek kórnicki na nogi. Jego matka Jadwiga, założyła w Kórniku Szkołę Gospodarstwa dla dziewcząt.
Rodzina Zamoyskich została niestety wygnana z Wielkopolski i przeniosła swoją siedzibę do zakopiańskich Kuźnic. Wówczas Anna Potocka z Działyńskich, właścicielka dóbr rymanowskich, pisała alarmujące listy, aby zatrzymać Zamoyskich na ziemiach polskich. Często zapraszała Władysława często do Rymanowa i korzystała z jego rad. Hrabia pomagał Annie Potockiej wyprowadzić rymanowski majątek z długów, przeglądał kontrakty dzierżawne, pożyczał pieniądze i pozyskiwał kredyty, aby jak najlepiej urządzić rymanowskie gospodarstwo i przyciągnąć gości do uzdrowiska. Hrabina Potocka była zachwycona jego licznymi gestami dobrej woli. Dnia 9 maja 1889 roku odbyła się licytacja dóbr zakopiańskich. Władysław przelicytował żydowskich i pruskich przedsiębiorców, zdobywając Zakopane. Kupił ten skrawek Polski dla zdrowia, turystyki i gór, zapewniając góralom sporo „dutków” z obsługi turystów. Szybko okazało się, że zakopiańskie dobra były w opłakanym stanie. Huty kuźnickie były zamknięte, lasy przetrzebione przez zachłannych dzierżawców, a tereny zrujnowane. Sekwestr rządowy zakazywał eksploatacji drewna. Zamoyski postanowił zadbać o nabyty majątek, korzystając z nauk, które niegdyś wpoił mu wuj Jan, hrabia Działyński. Skoncentrował swoją uwagę na zabezpieczeniu terenów leśnych, wiedząc, że stanowią one znaczny kapitał, z którego można skorzystać w trudnych chwilach finansowych. Z czasem wycinka i sprzedaż drewna zaczęły przynosić olbrzymie zyski. Władysław Zamoyski zajął się również eksploatacją kamienia, niezbędnego do budowy dróg. Wykorzystał prawo do propinacji, produkcji i sprzedaży alkoholu, a pod Krakowem założył własny browar. Z ekonomicznego i handlowego punktu widzenia odnosił znaczące sukcesy. Miał talent do prowadzenia dużych interesów finansowych i stawał się coraz bogatszym człowiekiem. Jego przedsiębiorczość doprowadziła do budowy linii kolejowej z Zakopanego do Chabówki, ponieważ transport towarów spod Tatr chłopskimi furmankami stał się niewystarczający. Przy realizacji projektu linii kolejowej, zatrudnił polskich inżynierów, a do układania torów - górali.
W latach 1883–1908 trwał spór z Węgrami o Morskie Oko, obejmujące powierzchnię ponad 360 ha ziemi. Hrabia Zamoyski wygrał proces, usuwając austriacką i węgierską żandarmerię z tego terenu oraz rozpoczął wiele przedsięwzięć na rzecz zakopiańskiej społeczności. Był założycielem Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Zakopanem, dbał o harcerstwo oraz budował szkoły, m.in. w Olczy. Tworzył infrastrukturę, wybudował wodociągi a z elektrowni kuźnickiej oświetlał Zakopane. Budował obiekty sportowe, w tym skocznie narciarskie oraz tor bobslejowy w Kuźnicach. Rozwijał firmy handlowe, a na dzisiejszych Krupówkach powstał Bazar Polski. Uczył brata Alberta na Kalatówkach, jak sporządzać sprawozdania o przytuliskach. Górale otaczali go wielkim szacunkiem i darzyli miłością. Wiele osób wspierał bezinteresownie, był hojny i solidarny z biednymi. Żył skromnie i oszczędnie, a jego pogodna natura sprawiała, że nazywano go sługą ubogich.
W drugiej połowie XIX wieku Zakopane stało się mekką elit społecznych, politycznych i kulturalnych. Ta letnia stolica Polski była miejscem spotkań licznych grup społecznych. W czasie I wojny światowej Władysław pomagał wielu Polakom, a jego dom był zawsze otwarty dla tych, którzy szukali wsparcia.
W 1918 roku, w roku odzyskania przez Polskę niepodległości, powrócił do Kórnika, a zgromadzony majątek przekazał na rzecz ojczyzny: „ Majątku, jaki mi Bóg w ręce oddał, nigdym nie uważał za własność moją, lecz za własność Polski, w czasowem mojem posiadaniu; własność, z której mi uronić niczego nie wolno, która Ojczyźnie jedynie, a nie mnie ma służyć”. Władysław hr. Zamoyski zmarł 3. października 1924 roku w Kórniku, swoją postawą zasłużył na miano człowieka nadzwyczajnego.
Zygmunt Pelczar



