Dokładnie 367 lat temu, w 1657 r. w Janowie Poleskim, niewielkim miasteczku leżącym obecnie na terenie Białorusi, Kozacy w niezwykle brutalny sposób zamordowali Andrzeja Bobolę – jezuitę i kaznodzieję. Dziś to święty, patron Polski i „apostoł Kresów”. Był także autorem ślubów lwowskich króla Jana Kazimierza, a jego historia rozpoczęła się w 1591 r.
w pobliskiej Strachocinie, gdzie przyszedł na świat.
Jak wspomniałem, urodził się w 1591 r. i pochodził ze szlacheckiego rodu, pieczętując się herbem Leliwa. Studiował filozofię i teologię na Uniwersytecie Wileńskim. Przez rok był rektorem kościoła w Nieświeżu, gdzie wspólnie z księciem Albrechtem Stanisławem Radziwiłłem dążył do uroczystego uznania przez króla Matki Bożej Królową Polski, co zostało spełnione we Lwowie 1 kwietnia 1656 r. W latach 1624–1630 był kaznodzieją w kościele św. Kazimierza w Wilnie, a przez kolejne trzy lata przełożonym domu zakonnego w Bobrujsku.
Po pobycie w Warszawie, Płocku i Łomży trafił do Pińska, gdzie w latach 1642–1646 prowadził działalność ewangelizacyjną. Jak opisują go źródła, „Andrzej był średniego wzrostu, o zwartej muskularnej i silnej budowie ciała. Twarz miał okrągłą, pełną, policzki okraszone rumieńcem, przez jasną, przyprószoną siwizną, fryzurę, z lekka przeświecała łysina. Powagi dodawała twarzy siwiejąca, nisko strzyżona broda”. W latach 1646–1652 ponownie głosił kazania
i prowadził wykłady w Wilnie. Podróżując od wis, do wsi nawracał prawosławnych i unitów na wiarę łacińską. Robił, to tak skutecznie, że wzbudzał nienawiść wśród otaczających Wilno Kozaków.
16 maja 1657 r. został schwytany przez Kozaków dowodzonych przez Bohdana Chmielnickiego we wsi Mogilno i zamęczony przez nich w okrutny sposób. Ciało Świętego Męczennika bezczeszczono w rzeźni w Janowie Poleskim. Opis jego męki jest tak brutalny, że nie mogę go przytoczyć, ale dla zainteresowanych nie będzie trudno go odszukać. Już od chwili śmierci, wśród mieszkańców Rzeczypospolitej, powszechny był kult Świętego, a jego sława przekraczała granice państwa docierając do Watykanu.
W 1853 r. Andrzej Bobola został beatyfikowany, a w 1938 r. kanonizowany. Zmumifikowane naturalnie zwłoki Boboli przez lata otaczano czcią w kościele parafialnym
w Połocku. W 1922 r. bolszewicy zabrali je jako osobliwość do Gmachu Higienicznego Wystawy Ludowego Komisariatu Zdrowia. W maju 1924 r. relikwie – jako „zapłatę” za pomoc w czasie głodu – przekazano Stolicy Apostolskiej. Od 17 czerwca 1938 r. znajdują się w Warszawie. W 2002 r. Andrzej Bobola został zaliczony to grona patronów Polski.
Krzysztof Buczek



